sobota, 14 czerwca 2014

Matterhorn raz jeszcze?

Mniej więcej rok temu na blogu umieściłem wywiad z dąbrowskim speleologiem i alpinistą Adamem Zającem. Ekipa pod jego kierownictwem podjęła w lipcu 2013 r. próbę ataku Matterhornu.
Można o tym było przeczytać tutaj
Jak pamiętacie fatalne warunki atmosferyczne uniemożliwiły wtedy atak na szczyt - szczegóły.
Z pewnością nie zraziło to kierownika wyprawy, członka dąbrowskiego klubu speleologicznego do ponownej próby zdobycia szczytu. Do eskapady Adam przygotowuje się bardzo poważnie. Od ponad  miesiąca intensywnie pracuje nad formą i wytrzymałością organizmu.
 Treningi kondycyjne w postaci wielokrotnego pokonywania 144 schodów prowadzących z podnóża na szczyt Góry Kościelnej przeplata z marszami wokół dąbrowskich Pogorii. Oczywiście wszystko z ponad 10 kilowym plecakiem. Adama można też spotkać w wyższych partiach Tatr gdzie jak się okazuje panują ostatnio prawie że, zimowe warunki.
Czy w tym roku uda się zdobyć Matterhorn? Trzymam kciuki!







5 komentarzy:

  1. Trzymamy, Trzymamy! Tym razem nie może się nie udać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ktoś musi przetrzeć reszcie ścieżki na szczyt! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie od tego tryzmania kciuków w tatrach ostatnio pozostałe palce mi zmarzły :) zima nawed w tatrach nie odpuszcza łatwo, więc szykuje sie ostra jazda

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrowienia dla Adama od kolegi ze studiów. Trzymam kciuki ! (LIPA)

    OdpowiedzUsuń